Erotyka motorem wzrostu branży internetowej Internet Standard
To temat, który strach poruszać, by nie być posądzonym o chorobliwe zainteresowanie seksem. Temat tabu, ale zjawisko pornografii i erotyki internetowej zasługuje na uwagę. Choćby dlatego, że co najmniej 34% wszystkich polskich dorosłych internautów korzysta z różowych treści. Internauci czerwienią się, nie przyznają się, ale w zaciszu kawiarenki internetowej czy przy biurku w domu nie mogą się oprzeć urokom pornografii. Na konferencji Computerworld padło wręcz stwierdzenie, że serwisy erotyczne są motorem napędowym rynku usług szerokopasmowych. Internetowa erotyka sprzyja więc dostawcom internetu, ale też całemu światkowi dostawców treści. To 12% wszystkich internetowych witryn, na które składa się 372 mln stron. Ostatecznie przychody z dystrybucji porno i erotyki w Sieci to 2,5 mld USD rocznie.
http://www.biznesnet.pl/pp/17848
Zapraszamy na:
W związku z 15 leciem działalności firmy oraz poszerzeniem świadczonych usług o Wideo na żądanie oraz Telewizję cyfrową, przygoto-waliśmy projekt "ekstremalnej metamorfozy" dla operatora telekomunikacyjnego firmy BAIT. ...
e-rolnik coraz bliżej?
e-rolnik coraz bliżej? Według badania Agribus 2010 przeprowadzonego przez Martin & Jacob, eksperta rynku rolnego, ponad 70%. gospodarstw rolnych o areale powyżej ...
Większość produktów naszej młodej branży to totalny bullshit
Co-working w wersji 2.0. Nowa inicjatywa dla startupów Większość produktów naszej młodej branży to totalny bullshit - twierdzi Adam Zygadlewicz, jeden z ...
Czy zawsze warto mieć reklamę PPC wyżej?
Z wynikami organicznymi Google jest podobnie, jak z reklamami w tej wyszukiwarce. Pierwotna prawda brzmi - im wyżej, tym lepiej. Aczkolwiek ...







