Przeskocz menu

Aktualności

Warto wiedzieć

Onet bardziej multimedialny i z wortalami tematycznymi

Największy polski portal zamierza łączyć materiały TVN z kontentem dostarczanym przez internautów, mówi Wirtualnemedia.pl prezes Onet.pl Łukasz Wejchert.

Onet.pl planuje umieszczać na swoich stronach programy TVN, również w formie tzw. web extension (fragmenty nie pojawiające się w telewizji). Połączy je z kontentem użytkowników, m.in. blogami, video blogami, komentarzami oraz obrazem z kamer internautów.

- Załóżmy, że ktoś dzwoni z Video Skype?a i wchodzi bezpośrednio na antenę TVN24 w programie ?Szkło kontaktowe? ? mówi podczas rozmowy z wortalem Wirtualnemedia.pl prezes Onetu Jan Łukasz Wejchert. - Potem kontent można rozwijać w blogu tej osoby w Onecie, gdzie internauci mogą kontynuować dyskusję ? wyjaśnia szef portalu.

W dotychczasowych serwisach treści tekstowe zostaną połączone z materiałami wideo. W serwisie muzycznym informacje już są umieszczane obok teledysków. Podobnie ma być z serwisem sportowym, gdzie przy newsach pojawią się sekwencje wideo z rozgrywkami.

Onet planuje również uruchomienie własnych wortali tematycznych oraz telewizji interaktywnej. Pierwsze zmiany mają być widoczne jeszcze w tym roku.

Grupa Onet.pl jest w trakcie przejmowania przez TVN. - To dobry moment na połączenie sił i potencjałów, bo jeśli tego nie zrobilibyśmy, to z czasem zaczęlibyśmy ze sobą konkurować ? uważa Jan Łukasz Wejchert.

Zdaniem prezesa TVN Piotra Waltera, jednym z najistotniejszych argumentów przemawiającym za przejęciem Grupy Onet jest wysoka dynamika wzrostu rynku reklamy internetowej oraz to, że portal Onet.pl jest na nim liderem z 37% udziałem i 9,5 mln użytkowników.

Jak będzie wyglądała dalsza współpraca Onetu i TVN? Czy portal zamierza walczyć z wyszukiwarką Google, dominującą na rynku internetowym? Jaka jest strategia Onetu? Zapraszamy na rozmowę z prezesem zarządu Onet.pl Janem Łukaszem Wejchertem.


Robert Patoleta: Ustalił pan z Piotrem Walterem nadrzędny cel współpracy. Co to za wspólny cel Onetu i TVN?

Jan Łukasz Wejchert: To zależy jak zdefiniujemy cel: krótko- czy długoterminowo. Bo jeśli w dłuższej perspektywie czasowej ? to telewizja jest medium cyfrowym, dokładnie takim, jak Onet. Z ta różnicą, że internet ?ogląda? się na ekranie komputerów PC.
W ogóle internet często bywa pojęciem? niejednoznacznym. Mówimy na przykład o firmach internetowych czy portalach, a to trochę tak, jakbyśmy powiedzieli, że telewizja to fale radiowe albo cyfrowe.


- Wszyscy wiedzą o co chodzi, jeśli powiemy ?telewizja?. Internet jest czymś bardziej rozbudowanym i pojemnym.

Weźmy przykładowo jeden z popularniejszych serwisów Onetu - Teledyski. Strumień z naszej serwerowni możemy ?podać? przez telewizję via satelita. W internecie można ułożyć sobie wszystko jak się chce i nie odbierać tego w sposób liniowy. Tak samo jest w telefonach komórkowych - Onet przystosowany jest do wyświetlacza telefonu. Z drugiej strony TVN zastanawia się, jak może swoje produkcje wykorzystać poprzez pecety.
To dobry moment na połączenie sił i potencjałów, bo jeśli tego nie zrobilibyśmy, to z czasem zaczęlibyśmy ze sobą konkurować. Ciekawa współpraca jest możliwa dopiero teraz, kiedy mamy szerokopasmowy internet.


- Onet reklamowany jest jako pierwsze multimedium. Jak na razie treści multimedialne są tylko dodatkiem do tekstów i zdjęć. Czy współpraca z TVN-em ma szansę to zmienić?

Mieliśmy video chat z Dodą i klip, który w przeciągu dwóch dni obejrzało niemal 500 tysięcy ludzi. Proszę porównać tę rzeszę z liczbą czytelników najpopularniejszych tytułów prasowych w naszym kraju. Jesteśmy multimedium oferującym wszystkie te elementy, których nie maja gazety.

Mamy wszystko ? tekst, obraz, dźwięk, narzędzia służące do komunikacji użytkowników, interaktywność. I dzięki tym elementom możemy śmiało upatrywać przewagę nad telewizją. Portale internetowe mają bezpośredni kontakt z użytkownikiem poprzez społeczności ? communities, takie jak randki, serwis blogowy, pocztę, Onet Skype oraz skomplikowaną infrastrukturę technologiczną.
Natomiast telewizji przypisana jest swoista magia i zdolność do produkcji programów.


- I znacznie większy zasięg.

Mam pewność, że za jakiś czas to się zmieni; będziemy mieć podobny zasięg.


- Jak wasza współpraca będzie wyglądała za kilka lat?

Za kilka lat będą różne marki ? TVN, TVN24, Onet, Sympatia i tak dalej. Sam kontent może być rozrzucony po wszystkich istniejących platformach, na przykład film on demand - na życzenie, będzie można sobie pobrać z TVN-u albo z Onetu.


- Jakie konkretnie projekty zamierzacie teraz zrealizować z TVN-em?

W tym roku chcemy uruchomić wortale tematyczne. Kontent z TVN-u pojawi się w sieci. Pojawią się programy, nie takie dokładnie, jakie zostaną pokazane w TVN-ie, ale zrobione inaczej, tak zwane ?web extension?. Również te, które w telewizji się nie pojawią.


- Interia zawsze chce być krok do przodu przed wami. Pierwsza wprowadziła teledyski, teraz startuje z telewizją internetową. Planujecie coś podobnego?

Planujemy, ale bez pośpiechu. Czasami lepiej jest robić coś wolniej, ale lepiej. W tej chwili zamierzamy wykorzystać pełne zaplecze TVN-owskie. Chcemy popracować nad telewizją nieliniową, zaangażować ludzi w inny sposób niż przed telewizorem. To żadna sztuka, żeby wrzucić do internetu filmy czy teledyski. U nas użytkownicy będą mogli w coraz większym stopniu tworzyć własny kontent, a my część tych zasobów będziemy chcieli wykorzystywać. Mieliśmy juz taką sytuację, kiedy Polskę odwiedził papież. Użytkownicy przesyłali wówczas zdjęcia, reprezentujące taki sam poziom profesjonalizmu, co fotografie agencyjne.


- To znaczy, że myślicie nad Web 2.0, włączeniem użytkowników do tworzenia zasobów portalu?

Dużo się obecnie mówi o Web 2.0, o tym, że zmienia się nawigacja, wykorzystuje się kontent użytkowników. Chcemy na przykład wykorzystywać treści blogów w sposób profesjonalny tak, jak to robimy w przypadku bloga Igora Janke.


- Podawanie treści z blogów jako tekstów dziennikarskich jest ryzykowne. Istnieje większe prawdopodobieństwo, że mogą być nieprawdziwe.

Użytkownik będzie wiedział, że to jest tekst z bloga. W telewizji stosuje się na przykład czerwone kółka dla oznaczenia treści przeznaczonych tylko dla widzów dorosłych. Tutaj można stosować podobne metody.


- Największą dotychczas rewolucję multimedialną miała miejsce w serwisie muzycznym, gdzie materiały wideo zostały połączone z tekstami, na przykład newsami.

Dokładnie. Podobnie będzie z serwisem sportowym, gdzie obok informacji pojawiają się sekwencje wideo z rozgrywkami. W blogach dodaliśmy możliwość korzystania ze Skype?a. Załóżmy, że osoba napisała fajnego bloga w kategorii, która kogoś interesuje. Wtedy można do tej osoby zadzwonić.

Inny przykład to program satyryczny ?Szkło kontaktowe?, superhit TVN24. Dzwoniący telewidzowie komentują wydarzenia i wyrzucają z siebie emocje. Załóżmy, że ktoś dzwoni z Video Skype?a i wchodzi bezpośrednio na antenę TVN24. Potem kontent można rozwijać w blogu tej osoby w Onecie, gdzie internauci mogą kontynuować dyskusję. To jest nowe, świeże i konkretne. Widzę w tym wielką wartość i potencjał.


- Rozumiem, że szczególnie chcecie skupić się na blogach i video blogach.

To też. Albo weźmy ?Rozmowy w toku? Ewy Drzyzgi. To bardzo dobry i popularny program, często poruszający tematy dotyczące dramatów ludzkich losów. Ludzie będą mogli kontynuować dyskusje w internecie, podsuwać swoje porady, korzystać z forów dyskusyjnych. Od TVN-u dostaną temat, my podsuniemy odpowiednie narzędzia. Jeżeli jest serial, część rzeczy może dziać się w internecie. Odbiorcy po prostu znajdą w sieci to, czego nie ma na wizji.


- Jednak od jakiegoś czasu to Google, a nie tak jak przedtem Onet, jest numerem jeden wśród polskich witryn. Jak zamierzacie walczyć z konkurencją?

Google jest numerem jeden na całym świecie. Równie dobrze można powiedzieć, że w tych domach, które mają zainstalowaną Cyfrę +, ta platforma jest numerem jeden.


- Nie każdy, kto ma telewizję, posiada Cyfrę +, ale każdy, kto ma internet, może mieć dostęp do Google?a.

Tylko, że Google szuka treści, a my ją podajemy.


- Google rozwija również portal newsowy ? news.google.com.

Nie do końca, bo serwis ten odsyła do stron na innych serwerach. To jest przede wszystkim wyszukiwarka, a Onet w tej chwili mógłby obejść się bez wyszukiwarki. Kiedyś byliśmy tylko katalogiem stron, podobnie jak Yahoo. Potem zostaliśmy ?obudowani? treścią. Google natomiast w sprytny sposób postawił na wyszukiwanie treści.

Teraz już nie można porównać Google?a do Onetu. Można natomiast porównać obie wyszukiwarki. Wśród wyników wyszukiwania, które podaje Google, panuje chaos. U nas tak nie jest.


- Symptomatyczne jest to, że po kilku latach dominacji portali, ponownie najpopularniejszą stroną jest wyszukiwarka.

To naturalne. Powstało tyle treści, że ludzie muszą sobie to jakoś ułożyć i dlatego wygrywa wyszukiwarka. Trend znowu się zmieni, bo wyszukiwarki zaczynają pokazywać po prostu śmietnik. Wyniki wyskakujące w Google.pl jako pierwsze, podają stare informacje sprzed kilku lat. Wyszukiwarka onetowa podaje od razu najaktualniejsze informacje. Następny trend wyznaczą wyszukiwarki wertykalne.


- W którą stronę zamierzacie rozwijać Onet, pomijając zawartość multimedialną?

Porównujemy się głównie do takich portali jak Yahoo, duńskiego Jubii, niemieckich T-Online i Web.de. Mamy duże aspiracje i chcemy stworzyć lepsze mechanizmy wyszukiwania wertykalnego w stosunku do Google?a. Google szuka, Onet podaje. Oto cała nasza strategia w uproszczeniu.

Rozmawiał Robert Patoleta.

http://wirtualnemedia.pl/docum(...)ert.html

ContentLink.pl

powrót

Nasze realizacje

Co ostatnio zrobiliśmy

W związku z 15 leciem działalności firmy oraz poszerzeniem świadczonych usług o Wideo na żądanie oraz Telewizję cyfrową, przygoto-waliśmy projekt "ekstremalnej metamorfozy" dla operatora telekomunikacyjnego firmy BAIT. ...

BAIT - Internet provider

BAIT - Internet provider